Co wiemy o najnowszym smartfonie od Apple? Garść informacji o iPhone 8

iphone-518101_960_720

W tym roku mija dziesięć lat od pojawienia się na rynku pierwszego smartfona od Apple. Iphone zrewolucjonizował w 2007 roku sposób patrzenia na urządzenia mobilne, i przez długie lata wyznaczał poprzeczkę konkurencji. Czego możemy spodziewać się po najnowszym modelu?

Wygląd i budowa

          Ósma generacja smartfonów od Apple jest już o kilka miesięcy, od pojawienia się na półkach sklepowych. Do tej pory producenci sporo uwagi przywiązywali do kontroli ewentualnego wycieku informacji na temat nowego produktu, ale udało się nam zdobyć nieco danych nt. Iphone’a 8. Po Internecie krążą już zdjęcia smartfona, widzimy na nich, że z obudowy usunięto „bezel”, czyli białą ramkę dookoła telefonu. Zamiast tego, otrzymamy zakrzywiony ekran „edge to edge”, czyli rozciągający się aż do samych krawędzi smartfona. Pozwoli to na zmniejszenie rozmiaru samego urządzenia, przy zachowaniu 5,8 calowego wyświetlacza OLED. Obudowa ma być wykonana w całości z utwardzonego termicznie szkła. Zniknąć ma także legendarny przycisk „Home”, a przynajmniej nie ma się już pojawić jako stały fizyczny element urządzenia, lecz raczej w postaci wirtualnej.

Funkcjonalność

          Maszynę napędza procesor z chipem A11.Najprawdopodobniej odblokowywanie telefonu odbywać będzie się nie poprzez skanowanie odcisku palca, ani popularne „tap to wake”, ale dzięki wbudowanemu software’owi do rozpoznawania twarzy lub skanerowi tęczówki. Czytnik linii papilarnych ma zaś zostać przesunięty na przycisk włączający urządzenie. IPhone 8 ma umożliwiać korzystanie z Internetu LTE o prędkości aż do 450 megabitów na sekundę. Kamera, w jaką wyposażono smartfona, ma mieć wbudowany czujnik odległości, co ma pozwolić na zastosowania w augmented reality. Lepszą jakość naszych fotografii, mają zapewnić udoskonalenia systemu stabilizacji obrazu. Sensacje wzbudziła możliwość wykorzystania technologii ładowania bezprzewodowego, ale najprawdopodobniej opcja ta będzie wymagać dodatkowych akcesoriów, które zakupimy osobno. Potwierdzone są natomiast informacje o wykorzystaniu nowej baterii w kształcie litery L, która pozwoli na dużo dłuższy czas działania urządzenia.

Konkluzje

          Wychodzi na to, że Apple podchodzi do nowego modelu raczej zachowawczo, nowości to raczej „tweaki” lub wizualne bajery, niż rewolucyjne zmiany konceptu IPhone’a. Forbes spekuluje, że cena nowego modelu może przekraczać nawet 1100 dolarów, tj. niemal 4 tysiące złotych! Na pewno przyczynia się do tego limitowana produkcja, która uczyni nowe dziecko Apple jeszcze bardziej elitarnym. Tymczasem konkurencja nie stoi bezczynna, i wiele z innowacji, pojawiły się właśnie u niej. Czy warto więc tyle zapłacić za nową odsłonę IPhone’a? To pozostaje chyba do decyzji entuzjastów Apple.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *